X Ogólnopolskie Seminarium Archiwalne zorganizowane zostało przez Sekcję Archiwa Zakładowe SAP, Oddział w Bydgoszczy SAP oraz Archiwum Państwowe w Bydgoszczy. Rozpoczął je Andrzej Jabłoński, przewodniczący Sekcji, witając gości i dziękując osobom szczególnie aktywnym w działalności Sekcji i organizującym dziesięć wydarzeń o charakterze konferencji szkoleniowych. Tegoroczne wydarzenie połączyło uczestników o bardzo różnych doświadczeniach, oferując im różnorodną tematykę wystąpień i okazję do zapoznania się z wieloma aspektami działalności archiwów zakładowych w bardzo szerokim rozumieniu.

Jako pierwszy głos zabrał Eugeniusz Borodij (AP w Bydgoszczy). Przedstawiając „Jednolite rzeczowe wykazy akt – do czego służą?” poruszył kilka spraw – zarówno oczywistych, jak i dyskusyjnych. Podkreślał, że polityka państwa dotycząca zabezpieczenia dziedzictwa archiwalnego powinna uwzględniać różne czynniki – od interesu przyszłych badaczy po ekonomiczne możliwości przechowawców. Za istotne uznał wskazywanie przez Naczelnego Dyrektora materiałów archiwalnych, zaś postępowanie z dokumentacją niearchiwalną proponował powierzyć jej twórcom, którzy powinni uwzględniać wymogi wynikające z wielu przepisów rzeczowych. Sporządzanie wykazów akt, które powinny być elastyczne i modyfikowalne, warto powierzyć twórcom dokumentacji, najlepiej znającym jej specyfikę i mającym możliwość szybkiego reagowania na potrzeby zmian. E. Borodij zgłosił też kilka konkretnych wskazówek, zauważając, że grup zagadnień nie należy dzielić, aby dokumentacja jednej faktycznej sprawy nie była sztucznie dzielona na drobne części formalne, zaś hasła klasyfikacyjne powinny mieć rozłączne kryteria podziału. Rozważał też zalety odejścia od klasyfikacji wyłącznie dziesiętnej.
W pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku w Centralnym Ośrodku Informacji Archiwalnej trwały prace nad pierwszym modułem informatycznego systemu informacji archiwalnej. Obejmować miał on Spis zespołów, i taka była robocza nazwa bazy danych wykonanej w programie dBase, a następnie skonwertowanej do programu FoxPro. W 1995 r. była testowana w archiwach państwowych w Białymstoku, Siedlcach, Warszawie i Wrocławiu i modyfikowana pod wpływem uwag pierwszych użytkowników. Później, nazwana Systemem Ewidencji Zasobu Archiwalnego SEZAM, przedstawiona została 22 lutego 1996 r. na posiedzeniu Centralnej Komisji Metodycznej do zaopiniowania. Rzutniki multimedialne nie były jeszcze wówczas używane w archiwach, więc pokaz odbywał się na monitorach dwóch komputerów – przy jednym siedział Adam Ostrowski, autor wersji informatycznej, przy drugim Anna Laszuk, współautorka założeń merytorycznych, starając się symultanicznie pokazywać i omawiać kolejne funkcje. Nowoczesne technologie wkraczały do metodyki archiwalnej w zabytkowej Sali Balowej Archiwum Głównego Akt Dawnych – wkroczyły skutecznie, bowiem SEZAM uzyskał pozytywną opinię CKM i 29 marca 1996 r. został skierowany do stosowania w archiwach państwowych, gdzie trwa już 18 lat.
